Rebel One Soho Factory Warszawa

Kolejna duża elewacyjna inwestycja za nami. W latach 2012–2013 zrealizowaliśmy elewacje sztandarowego obiektu mieszkaniowego w kompleksie „Soho Factory”. Wspólnie z generalnym wykonawcą, firmą PRO–TRONIC.

Udało się wykonać kolejny kawał dobrej elewacyjnej roboty projektu pracowni WWAA.
Przedmiotem nietypowego zlecenia, jakie przed nami postawiono, było wykonanie elewacji dla olbrzymiego trzynastopiętrowego budynku przy ulicy Mińskiej 25 w Warszawie. Wykonaliśmy je w systemie betonowych cegieł TeknoAmerBlok. Projektanci pracowni WWAA stworzyli niebanalną, bardzo mocno rozrzeźbioną bryłę z najprostszych kubistycznych elementów. A do tego wszystko dynamicznie pocięli w z pozoru tylko chaotyczny sposób. Skalę trudności wykonawczej podniósł całkowity brak osiowości elewacji z poprzesuwanymi względem siebie pasami okien, balkonów i wnęk dla każdej kondygnacji z osobna. Z cała pewnością był to zabieg celowy, bowiem Rebel One jest wizytówką i najbardziej rzucającym się w oczy nowym budynkiem na terenie kompleksu „Soho Factory.” Jest też jednocześnie ozdobą tworzonego tu Parku Architektonicznego.

Soho Factory Rebel One. Wykonaliśmy tu wszystkie prace murarskie na elewacjach.

Wyjątkowość całego założenia sprawiła, że zajął trzecie miejsce w konkursie na najlepszy projekt mieszkaniowy 2012-2015 w kategorii rewitalizacja. Ciemny dominujący grafitowy kolor betonowych cegieł efektownie przełamano horyzontalnymi liniami masywnych żółtych wsporników płyt balkonowych zwieńczonych przeszklonymi balustradami. Trójwymiarowość bryły potęgują głębokie cienie układające się we wnękach loggi o szklanych balustradach. Nowoczesna żelbetowa konstrukcja płynnie współgra z ceglanym rytmem wykończeń, pomimo skali z pozoru zbyt dużej jak na otoczenie budynek sprawia bardzo lekkie, prawie ażurowe wrażenie. Duży wpływ na to poczucie lekkości też dominujący na balkonach i tarasach ażurowy wątek ceglany systemu TeknoAmerBlok.

Można w tym odnaleźć nawiązania do tradycyjnego budownictwa ceglanego w industrialnym wydaniu, gdzie dla lepszej wentylacji i oszczędności materiału stosowano coś na wzór wątku gotyckiego lub kowadełkowego. Z tą jednak zmianą względem oryginału że w części ścian ceglane „główki” zostały wysunięte przed lico muru, a część ścian stała się ażurowa poprzez całkowite usunięcie ceglanych „główek.” Wszystkie efektowne zabiegi architektów okazały się nie lada wyzwaniem dla naszego zespołu wykonawczego.

Kolejny raz firma Tom – Styl musiała stawić czoła fantastycznej wizji elewacji, na którą składało się kilkanaście wymieszanych ze sobą wątków ceglanych. Ponieważ w tym wypadku elewacyjne cegłopodobne bloczki są jedną dekoracją i nie musiały być układane w żaden konstrukcyjnie logiczny sposób. W tym wyjątkowym wypadku mnogość możliwych ceglanych wzorów stała się tworzywem, z którego powstały wzorzyste ceglane płaskorzeźby. od strony technicznej nie było żadnych technicznych ograniczeń. Sporym technologicznym wyzwaniem okazała się ogromna wysokość ceglanej elewacji przekraczająca trzydzieści metrów, co wymusiło na nas wyjątkowo precyzyjne wytrasowanie każdej pionowej i poziomej krawędzi murowania. Wszystkie nasze zabiegi, aby sprostać wymogom projektu, zostały uwieńczone sukcesem, a wszystkie wątki ceglane na każdym styku trafiły „spoina w spoinę”.

Niesamowita wielowątkowość układu cegieł a także zupełnie różne wątki w obrębie nawet jednej elewacji narzuciły na nas konieczność wyjątkowo precyzyjnego przenoszenia rysunków wykonawczych na murowaną powierzchnię. Chociaż projektanci dołożyli wszelkich starań, aby projekt spełniał wszystkie możliwe normy i wytyczne dla konstrukcji, to jak zwykle po naszej stronie, jako wykonawcy, postawiono spełnienie wymogów tego, co papier przyjął bez sprzeciwu. Kolejny już raz nasze sprawdzone rozwiązania techniczne i ogromne budowlane doświadczenie sprawiły, że nasza część robót została zrealizowana zgodnie z projektem i ściśle w terminie.

Comments are closed.