Osiedle Jagiellońska 47 – Warszawa

W roku 2012 wkradł się do naszego budowlanego rzemiosła element społecznej misji. Wspólnie z firmą (generalnym wykonawcą) wzięliśmy udział w zagospodarowywaniu pustych terenów pofortecznych i esplanady Fortu Jasińskiego należącego do umocnień pierścieniowych XIX-wiecznej carskiej Twierdzy Warszawa. Przedmiotem naszej pracy tym razem było ubranie w surowy „ceglany garnitur” kompleksu czterech budynków wielorodzinnych z mieszkaniami komunalnymi. Kompleks powstał na deskach kreślarskich i komputerach Zespołu Projektowo Inwestycyjnego Kontrapunkt v-projekt. Powstało z pozoru bardzo proste typowo minimalistyczne blokowe założenie architektoniczno-urbanistyczne, gdzie cały ciężar zdobniczy przerzucono na dekoracyjne ceglane elewacje. Mroczną surowość ostrych brył udało się przełamać dzięki zastosowaniu modnych w ostatnich latach różnokolorowych przesłon balkonów. Ten prosty zabieg w ciekawy sposób dopełnił architektoniczną całość, sprawiając jednocześnie wrażenie, jakby te bloki powstały nie w XXI wieku, ale przynajmniej sto lat wcześniej, a teraz zostały tylko delikatnie zmodernizowane.

Minimalistyczna ceglana forma elewacji doskonale współgra z równie minimalistyczną urbanistyką całego założenia. Ograniczenie „zabawy detalem architektonicznym” budynków tylko do delikatnego rozrzeźbienia ścian boniowanym wątkiem ceglanym wystarczyło, aby przełamać surowość potężnych siedmiokondygnacyjnych brył. W podobny sposób projektant podszedł do całości projektu od strony urbanistycznej. Proste formy wysokich prostopadłościennych bloków zostały asymetrycznie przełamane od północnego zachodu. Zabieg ten prawdopodobnie miał na celu poprawienie doświetlenia pomieszczeń mających najgorszy dostęp do światła słonecznego. Ten łatwy z projektowego punktu widzenia zabieg przysporzył nam jako wykonawcy sporo pracy, bowiem każda z tysięcy warstw musiała zaczynać się od ściętego pod nietypowym kątem narożnika. Jednak i tym razem daliśmy radę i przeszło dwudziestometrowa pionowa krawędź z ręcznie docinanych cegieł wygląda bez zarzutu. Warto też zauważyć, że tak długie elewacje należy projektować w taki sposób, żeby rytm okien i załamań elewacji wpisywał się w moduł długości przyjętej w projekcie cegły. W innym wypadku na elewacji pojawią się psujące wygląd ćwiartki i ułamki cegieł.

Patrząc z perspektywy czasu, ta z pozoru bardzo prosta inwestycja wymagała od nas dużego zaangażowania. Wielkie powierzchnie głównych elewacji, ostre załamania wnęk okiennych, podcieni i balkonów mocno dały się nam we znaki szczególnie na etapie „trasowania i ustawiania elewacji”. Kolejnym wyzwaniem logistycznym i wykonawczym było doskonałe przemieszanie zawartości palet transportowych, aby uniknąć dużych skupisk jednolitego odcienia cegieł. Podsumowując tę inwestycję, mogę nieskromnie przyznać, że kolejny raz udało się nam, spełnić oczekiwania inwestora i projektanta.

Comments are closed.